Strona wykorzystuje pliki cookies. Zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody na ich używanie nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Patronem Przedszkola Miejskiego Nr 3 z Oddziałami Integracyjnymi w Kole jest bajkowa postać Czerwonego Kapturka.

Oto kolejne działania przedszkola, zmierzające do nadania imienia, opisane na podstawie Kroniki Przedszkolnej:
„Dnia 16.03.1979 r. Dyrekcja Przedszkola Nr 3 w Kole wystąpiła do Kuratorium Oświaty i Wychowania z wnioskiem o nadanie nazwy dla przedszkola”. Nauczyciele wraz z dziećmi postanowili, że przedszkole będzie nosiło imię Czerwonego Kapturka. Przedszkolaki dobrze znały bajkę o Czerwonym Kapturku w ujęciu literackim Jana Brzechwy a także bardzo polubiły jej główną postać.
„Dnia 10.04.79 r. Dyrekcja przedszkola wystąpiła z prośbą do Związku Literatów Polskich o podanie adresu osoby, która mogłaby uczestniczyć w uroczystości nadania nazwy przedszkola. Otrzymano adres Janiny Brzechwy, żony polskiego pisarza Jana Brzechwy”. Wysłano do Pani Janiny Brzechwy zaproszenie na uroczystość nadania nazwy przedszkola bajkowej postaci Czerwony Kapturek.

Uroczystość odbyła się 6 czerwca 1979 roku.

Przybyło wielu gości, których serdecznie witała ówczesna Pani Dyrektor Zofia Wojda. Ze względów zdrowotnych zabrakło jednak Pani Janiny Brzechwy - przesłała telegram z życzeniami i pozdrowieniami dla wszystkich pracowników przedszkola i dzieci. W telegrami napisała także: „…Cieszę się jednak, że Czerwony Kapturek w wersji Jana Brzechwy zainspirował kierownictwo placówki wychowawczej do wyboru tej bajkowej, tak bliskiej wszystkim dzieciom postaci na nazwę przedszkola”.

Czerwony Kapturek - to dziewczynka miła i dobra, ale nie zawsze właściwie postępująca. Z Czerwonym Kapturkiem uczymy dzieci, że trzeba być serdecznym wobec ludzi, dobrym i uczynnym, ale także uczymy jak „unikać” niebezpiecznych sytuacji, jak z nich wybrnąć, jak być ostrożnym w kontaktach z osobami obcymi.

 

A oto hymn naszego przedszkola

 

Nie Mruczek, nie Burek, nie jeż, nie ptak,
Czerwony Kapturek, to ja zwę się tak.
Mam warkoczyk, modre oczy, buzię mam jak mak.
Nie Mruczek, nie Burek, nie jeż, nie ptak,
Czerwony Kapturek, to ja zwę się tak!
W tej chatce przy mamie mój cały świat,
Nie psocę nie kłamię, a mam siedem lat.
Nie znam troski, śpiewam piosnki, kocham każdy kwiat,
Pobiegnę na wzgórek, a las mi gra,
Czerwony Kapturek, to ja, właśnie ja!

Słowa Jan Brzechwa

 

Kącik Patrona